Uwaga przy tworzeniu wycen
Jak nigdy w te wakacje mam cała masę roboty przy wycenach. Co ciekawe nagle i nieoczekiwanie dla mnie zgłosiła się do mnie pewna ilość Firm, których strony są aktualnie lub kiedyś pozycjonowane.
Nie jestem wyjątkiem i jak każdy z nas nie lubię przejmować po kimś roboty, jednak to że kiedyś dany serwis był pozycjonowany nie przeszkadza mi wcale.
Zwracam jednak na takie serwis dość szczególną uwagę, przy analizie i wycenie. W pierwszej kolejność robię analizę co było lub jest pozycjonowane. Nie zawsze jestem w stanie otrzymać pełną listę fraz od potencjalnego klienta. Nie mi wnikać dlaczego…
Podczas analizy kilku serwisów internetowych zauważyłem ciekawą sprawę. Podane mi były dane frazy, część odnajdywałem w SERPach, wyszukiwałem kolejne, nad którymi ktoś pracował.
Efekt, dla tych kilku serwisów był dla mnie trochę zaskakujący. Domeny te tkwią w tym dziwnym „filtrze”, który opisywałem jako tajną metoda depozycjonowania .
Nie będę wnikał w to, czy te Firmy nie ufają już pozycjonerom aktualnie ich obsługującym czy też nagle spadły im wejścia (dla serwisów niepozycjonowanych).
Ostrzegam tylko, zwróćcie szczególną uwagę przy analizie, nowych Klientów, w tych „ciężkich czasach” :) bo lepiej się nie podejmować niż wymawiać umowę.
Wymówienie umowy z powodu gapiostwa zostanie odebrane jako brak umiejętności przy analizie lub pozycjonowaniu.
PS
Co ciekawe, jeden z serwisów, dla którego wykonuję swoistą obserwację, nie jest pozycjonowany już prawie rok a prawdopodobnie załapał się na ten nieszczęsny bug w Google.