AD 2017

2017 rok już prawie za nami, tradycyjnie więc najwyższy czas na podsumowanie.

Siedzę więc i dumam co nam mijający roku w SEO przyniósł. I dochodzę do wniosku, że branżowo był on „nudniejszy” niż 2016, co wydawałoby się niemożliwe :).

Oczywiście nie chcę wywoływać Wilka z lasu ani też nie nie oczekuję rozrywki w branży. Po prostu Google przez kilka lat dość mocno nam dopiekało więc taki względny sposób jest można napisać nienaturalny :)

Podsumujmy więc krótko minione wydarzenia

Zima

W styczniu mamy dwa tematy, które warto odnotować.

Na początku tego miesiąca Google zajęło się stronami w wersji mobilnej i zaczęło karać te strony, które miały pełnoekranowe reklamy przy wejściu na stronę. A także reklamy zasłaniające większą część ekranu.

Kary miały poprawić sytuacje użytkowników mobilnych, dla których reklamy o dużej powierzchni są bardziej agresywne niż analogiczne dla urządzeń stacjonarnych.
Efekty informacji o tym były widoczne na wielu witrynach, z których znikły tego typu reklamy.

Pod koniec stycznia wielu właścicieli witryn otrzymało informacje od Google o konieczności użycia protokołu HTTPS. Dotyczyło to witryn, które miały pola logowania lub pola, które Google tak interpretował. Witryny z takimi polami w HTTP miały być szczególnie oznaczane w przeglądarce Chrom.

logo chrome

Opisałem to w poście http://mkane.antygen.pl/seo/google-wymusza-https/

W lutym na Świecie były doniesienia o zmianach w algorytmie i to dwukrotnie, jednak ja nie zaobserwowałem żadnych większych zmian. Dodatkowo Google zmieniło oznaczenie reklam płatnych w wynikach co mnie martwi bo inwazja Adwordsa w SERPach nie wpływa dobrze na ruch z organika.

W marcu była ostatnia udokumentowana zmiana w algo. W branży została nazwana „Fred” i jest to niepotwierdzona przez Google aktualizacja.

Wiosna

Wiosna tego roku dopisała jedynie w spokój. Moim zdaniem nie wydarzyło się tak naprawdę nic ciekawego.

Lato

Pierwszego dnia lata Google dodało możliwość umieszczania postów poprzez Google Moja Firma. Posty te wyświetlają w wizytówce w wynikach wyszukiwania.

Moim zdaniem było to gwóźdź do trumny dla Google +. Mniej więcej w tym czasie zniknęła możliwość zakładania profilu G+ poprzez tą usługę.

W sierpniu mamy zmiany w wynikach lokalnych. Głównie widoczne w USA.

Jesień

Jesień to kilka zmian lub informacji, o których warto pamiętać.

Google wycofuje wsparcie dla technologi Ajax „We are no longer recommending the AJAX crawling..„.

Z tą technologią zawsze był problem z punktu SEO. W 2009 Google ogłosiło, że daje sobie z AJAXem radę co zaowocowało wysypem skryptów tego typu. Niestety nie napotkałem do dziś żadnej witryny Ajaxowej, która by się dobrze indeksowała i sama rankowała w wynikach.

Także dobrze, że to ogłosili będzie mniej tłumaczenia Klientom :)

Kolejna ważna moim zdaniem zmiana dotyczy sposobu wyświetlania wyników. Od paźdzernika to geolokalizacja IP ma zmaczanie a nie domena Google, w jakiej wyszukujemy.

Czyli szukając w Google.pl w Niemczech dostaniemy wyniki inne niż w PL bo mają być one dopasowane do lokalizacji. To w jakim Google szukamy nie ma już znaczenia.

I rzeczywiście to tak działa. Podczas ostatniej podróżny miałem możliwości protestowania tej funkcjonalności i wydaje mi się, że dla Polaka, który chwilowo jest za granicą nie przynosi to nic na plus.
Ale jest i działa. Jak działa można zobaczyć instalując np Tor Browser.

I tym sposobem doszliśmy do grudnia.

W tym miesiącu Google wydłużył ilość wyświetlanego w wynikach organicznych meta opisu pobieranego z witryny.

Za starych dobrych czasów wyświetlane było 250 znaków, później około 155 znaków a teraz mamy około 300 znaków.

Wizualnie zmieniło to w pewnym stopniu wyniki i otworzyło nowe możliwości np zamieszczania linków w tego typu opisie.

Na koniec warto dodać, że obecnie na Zachodzie prawdopodobnie od 19 grudnia mamy aktualizacje algorytmu ale u nas spokój i cisza więc pewnie opiszę tą zmianę w podsumowaniu roku 2018 :)

Podsumowanie

Jak już zaznaczyłem na początku w SEO był to spokojny rok. I można za to dziękować.

A co nam w SEO przyniesie 2018 rok? Na pewno będziemy jeszcze bardziej dbali o użytkowników mobilnych, zwłaszcza jak Google uruchomi Mobile First czyli zmieni się sposób indeksowania.

Na pewno dalej będzie wzrastać znaczenie zawartości witryny i jej przyjazność dla użytkownika. Pewne elementy UX staną się standardem.

Na pewno warto też zwrócić uwagę na lokalność – geolokalizację, która to ścieżka dla Google jest coraz bardziej istotna.

W branży „Efekt” odchodzić będzie do lamusa, chyba, że będzie tylko jednym z wielu elementów rozliczeń.

Klienci będą coraz bardziej potrzebować pomocy na wielu płaszczyznach a nie tylko w linkowaniu i trend ten stale się będzie powiększał.
Branża się zmienia co bardzo dobrze widać.

Dla Antygen.pl 2017 rok to rok gorący, mamy nowych współpracowników i biuro dwa razy większe niż poprzednie a także nowe projekty.
Rekrutacja więc w toku :)

Był to też rok ciężkiej pracy, rozwoju i sukcesów. Co cieszy i napawa optymizmem. Mamy zapał do pracy, z radością i ciekawością spoglądamy w przyszłość. Oby tak dalej!

I na tym koniec :)

Wszystkiego Dobrego w 2018 roku!

9 komentarzy

  1. Autor Agnieszka Owczarzak dodany 3 stycznia, 2018

    Ja nie powiedziałabym, że 2017 był nudny, choć rzeczywiście w SEO działo się mniej niż w 2016. Google sporo w tym roku zmieniło. Może i były to małe zmiany, ale przecież były(chociażby zmiana długości meta description).
    Ja też czekam na zmiany jakie przyniesie
    Mobile First. Oby nam SEO nie postawił na głowie :)

  2. Autor mkane dodany 3 stycznia, 2018

    Nie postawi, tym bardziej w PL gdzie RWD jest standardem. Problem będą mieli wszędzie tam gdzie SEO nie jest popularne jak u nas np w Hiszpanii czy Azji. Tak często strony nie mają RWD ani wersji mobilnej i jakoś się Google nie przejmują :).

  3. Autor Marcin dodany 4 stycznia, 2018

    Dobrze, że zerknąłem na ten artykuł bo jakoś informacja o braku wsparcia dla ajaxa przeszła obok mnie i dopiero teraz ją zauważyłem

  4. Autor mkane dodany 4 stycznia, 2018

    Cieszę się, że mogłem pomóc :)

  5. Autor Michał dodany 29 stycznia, 2018

    Szczerze mówiąc cieszę się, że Google kara strony z reklamami na pełny ekran. Mam nadzieję, że da to do myślenia właścicielom stron.

  6. Autor mkane dodany 29 stycznia, 2018

    Dzięki różnym programom do blokowania reklam ostatnio bardzo rzadko widzę takie sytuacje ale też nie lubię takich reklam.

  7. Autor TomTom dodany 2 lutego, 2018

    Ile to rzeczy człowiek czasem przegapi w natłoku obowiązków… :)

  8. Autor mkane dodany 2 lutego, 2018

    :)

  9. Autor Marcin dodany 9 lutego, 2018

    Ciekawe artykuł :) Chętnie czytam takie posumowania. Myślę, że każdy powinien choć trochę orientować w tej tematyce.