Wymazywanie tożsamości – mail od Google

Wymazywanie tożsamości Już parę osób pytało mnie się czy przy żądaniu przez jakąś osobę usunięcia treści z wyszukiwarki o sobie, właściciele witryn, których dotyczy to działanie wiedzą, że treść jest usuwana.

Jako, że mam dostęp do GWT jednego z dużych katalogów firm, wiem że tak. Jeśli jest się autoryzowanym właścicielem takiej strony to Google wysyła odpowiednią wiadomość.

Jej tytuł to “Powiadomienie o usunięciu treści z wyszukiwarki Google” a treść rozpoczyna się :

“Z uwagi na otrzymanie prośby objętej europejskim prawem ochrony danych nie możemy już wyświetlać w naszych wynikach wyszukiwania jednej bądź większej liczby stron Twojej witryny w odpowiedzi na zapytania korzystające z imion i nazwisk lub innych danych personalnych.
To ograniczenie odnosi się wyłącznie do wyników wyszukiwania zgłaszanych przez Google w Europie. Nie wymagamy żadnych działań po Twojej stronie.”

W każdej wiadomości podawany jest adres URL podstrony, której wiadomości dotyczy.

Cała wiadomość wygląda tak

usuniecie-tresci-z-google

W treści podstrony, która zostaje usunięta zawsze występuje Imię i Nazwisko osoby, która zażądała takiego działania.

Pierwsza tego typu wiadomość, na koncie tego danego katalogu firm, otrzymana została 30.08.2014 roku i od tej pory usunięte zostało minimum 30 adresów.

Nie znam skali zjawiska globalnie ale widzę, że powiadomienia przychodzą stale co wskazuje na to, że wiele osób korzysta z tego prawa.

Także jeśli masz witrynę, na której są informacje o jakiejś osobie to jeśli będzie chciała być zapomniana w Google, dowiesz się o tym jedynie jeśli masz odpowiednie uprawnienia do witryny w GWT.

12 komentarzy

  1. Autor Zenjo dodany 28 marca, 2015

    A można wymazać tożsamość osoby z indeksu? Tzn. usuwamy wszystkie profile społecznościowe i miejsca gdzie do tej pory mogło się pojawić nasze imię i nazwisko i piszemy do google, żeby wyczyścili wszystkie dane o nas z indeksu. Da się?

  2. Autor Lexy dodany 28 marca, 2015

    Aż sama z ciekawości pokusiłam się o takie zgłoszenia, żeby zobaczyć, ile trzeba czekać na reakcję i w przypadku jakiego rodzaju treści faktycznie zgodzą się je usunąć ;) Póki co krótko po zgłoszeniu dostałam jedynie automatyczną odpowiedź o jego przyjęciu.

    Dodam, że sama jako właścicielka serwisów, nie dostałam nigdy takiego powiadomienia.

  3. Autor mkane dodany 28 marca, 2015

    Tak da się to zrobić korzystając z tego formularza.

  4. Autor macie-j111 dodany 30 marca, 2015

    Fajnie że zajrzałem na ten blog ponieważ właśnie zastanawiałem się czy jest to możliwe

  5. Autor Marcin Marć dodany 30 marca, 2015

    Wnioski rozpatrywane są ręcznie czy automatycznie, jest gdzieś o tym jakieś info?

  6. Autor mkane dodany 30 marca, 2015

    Wydaje mi się, że takie wnioski rozpatrywane są przez ludzi.

  7. Autor mkane dodany 30 marca, 2015

    @Lexy
    Niestety nie mam informacji ile to trwa ale miałem kiedyś klienta na SEOPR, który skorzystał z takiej możliwości i z tego co wiem usunęli co chciał.

  8. Autor Tomek dodany 31 marca, 2015

    Zenjo, zastanawiałem się ostatnio nad tym bo jak wpisałem swoje imię i nazwisko w Google to sporo tego wyskoczyło. A że mam nazwisko rzadkie to niestety nie może to dotyczyć jakiegoś innego człeka o takich samych danych. Chyba się pokuszę o kontakt z Googlem i zrobię wiosenne porządki. Mkane – dzięki za ten art

  9. Autor mkane dodany 31 marca, 2015

    Proszę bardzo ! :)

  10. Autor Jakub dodany 6 kwietnia, 2015

    Witam
    Bardzo fajnie, że posty takiego typu są tutaj zamieszczane, bardzo często ludzie nie wiedzą jak pozbyć się swoich danych osobowych z wyszukiwarek. Częstym zjawiskiem wyszukiwania osób jest wpisywanie w wyszukiwarkę i zazwyczaj wyskakują osoby ,które posiadają facebooka. Trzeba też uważać na portale społecznościowe.

  11. Autor adamgabka dodany 15 kwietnia, 2015

    Bardzo cenne informacje zawarte są w tym tekście fajnie że ktoś o tym pisze, w obecnych czasach bardzo trudno dba się o swoją prywatność w szczególności jeżeli działasz aktywnie w necie

  12. Autor Ilona dodany 13 maja, 2015

    Bardzo dobrze, że można o siebie zadbać chociaż w jakims stopniu. Tak naprawdę wszystkie portale społecznościowe to wielka baza danych , z których korzysta wiele osób. Ja po prostu nie zakładam kont w takich miejscach i potem nie mam problemów z tym związanych. Ale oczywiście moje dane mogą się pojawić również w innych miejscach o co też dbam…